Dobra administracja - Administracja Pod Kontrolą
Dobra administracja - Administracja Pod Kontrolą

0 Koment.

Aktualności Baza wiedzy

4 października 2020 roku w Ścinawie odbyło się referendum w sprawie odwołania rady miasta i gminy. Z inicjatywą wyszedł lokalny komitet, który chce zmiany urzędującej władzy. Nie spodobała się ona wójtowi, który w liście do mieszkańców nakłaniał do niewzięcia udziału w referendum. Sprawa trafiła do prokuratury z inicjatywy lokalnego działacza Pawła Kowalskiego.

Cała spraw rozpoczęła się w lipcu, kiedy lokalni społecznicy zawiązali komitet i postanowili wystąpić z wnioskiem o referendum do komisarza wyborczego w Legnicy. Ten wyznaczył datę głosowania na najbliższą niedzielę. Komitet argumentował swój wniosek niezadowoleniem z pracy władz oraz brakiem transparentności, w szczególności wskazywał na:

– rosnące zadłużenie gminy, aktualnie na poziomie 50 mln zł;

– zatrudnionych urzędników zarabiających w ścinawskim urzędzie rocznie po ponad 150 tys. złotych;

– dyrektora inwestycji, który w 2019 roku zarobił ponad 320 tys. złotych (ponad 2 razy więcej niż wójt gminy – 129 tys. złotych).

Władza była głucha na tę inicjatywę, ale do czasu. W mijającym tygodniu wójt gminy Ściniawa Krystian Kosztyła skierował do mieszkańców list intencyjny, w którym wójt pisze m.in.: „Nie idźcie na referendum. Ja nie idę, Burmistrz Ścinawy Krystian Kosztyła.” Do kwestii poruszanych przez komitet referendalny zupełnie się nie odniósł. Co więcej lokalni działacze twierdzili, że w ostatnim tygodniu na terenie gminy krążyły ulotki, które nawoływały do bojkotowania referendum.
– Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której burmistrz wykorzystując swoje stanowisko, jawnie namawia obywateli do powstrzymania się od udziału w referendum i głosowania, a co za tym idzie do łamania konstytucyjnych i ustawowych praw. Powinien świecić przykładem obywatelskich postaw i praw, a nie deprecjonować ich ważność – argumentuje Paweł Kowalski w rozmowie z 24legnica.pl, który jednocześnie uważa, że część mieszkańców podległych Krystianowi Kosztyle może – po całej akcji propagandowej – bać się zareagować na referendum inaczej jak tylko bojkotem.

Komitet postanowił złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury rejonowej w Lublinie w związku z możliwością wypełnienia znamion czynu zabronionego z art. 250 Kodeksu Karnego, który stanowi, że: Kto, przemocą, groźbą bezprawną lub przez nadużycie stosunku zależności, wywiera wpływ na sposób głosowania osoby uprawnionej albo zmusza ją do głosowania lub powstrzymuje od głosowania, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Opisany stan faktyczny wskazuje, że mogło dojść do złamania prawa np. w przypadku, gdy omawiane ulotki trafiłyby do urzędników pracujących w urzędzie gminy Ścinawa. Między nimi, a wójtem istnieje stosunek zależności, w ramach którego nie można wywierać wpływu na udział w referendum. Niemniej z racji obowiązywania procesowej zasady domniemania niewinności, co do osądów musimy poczekać aż zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa rozpozna prokuratura.

Organizacja lokalnego referendum jest kosztowna, lecz jest jeden z atrybutów demokratycznego ustroju, który przysługuje lokalnej społeczności w ramach funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego. Prawo do referendum wynika wprost z przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej, a konkretnie z art. 4 i art. 170 Konstytucji, które stanowią odpowiednio, że: Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio oraz Członkowie wspólnoty samorządowej mogą decydować, w drodze referendum, o sprawach dotyczących tej wspólnoty, w tym o odwołaniu pochodzącego z wyborów bezpośrednich organu samorządu terytorialnego. Zasady i tryb przeprowadzania referendum lokalnego określa ustawa. Istotna jest także ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. 1990 nr 16 poz. 95). Referendum przeprowadza się na wniosek co najmniej 10 % mieszkańców gminy lub powiatu, jego wynik jest wiążący, kiedy udział weźmie w nim co najmniej 30% wyborców, którzy brali udział w głosowaniu, którzy wybrali dane organy władzy wykonawczej gminy. W przypadku gminy Ścinawa wynik referendum byłoby przypadku, gdy wzięłoby w nim udział 2 648 osób.

W referendum wzięło udział 1476 osób, w związku z tym jego wynik jest niewiążący – poinformowała w poniedziałek dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Legnicy Anna Zych


Zaloguj się aby dodać komentarz.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapisz się na newsletter

Zgłoś niesprawiedliwość

Jeśli wiesz o zdarzeniu w Twoim samorządzie, które wymaga
interwencji prawnej napisz do nas.