Dobra administracja - Administracja Pod Kontrolą
Dobra administracja - Administracja Pod Kontrolą

0 Koment.

Aktualności Baza wiedzy

Pandemia koronawirusa COVID-19 odbiła się na każdym aspekcie naszego życia. Istotny wpływ wywarła także na działalność sądów administracyjnych, które co do zasady procedują jawnie, ale w związku z pandemią z standardem stały się posiedzenia niejawne. Taki stan rzeczy może się utrzymać przez około rok po ustaniu pandemii.

Nie znamy dnia ustania pandemii, co sprawia, że taki tryb pracy sądów administracyjnych może się znacząco wydłużyć. W tej chwili posiedzenia odbywają się zazwyczaj niejawnie, na odległość i wyjątkowo on-line. W rzeczywistości pandemicznej regułą jest brak rozpraw. 

Podstawa prawna

Źródłem takich rozwiązań jest rządowy projekt nowelizacji m.in. ustawy covidowej z 2 marca 2020 r. (Dz.U. poz. 1842 ze zm.). To ten sam, który zakłada zmiany w kodeksie postępowania cywilnego. Obecnie czeka on na I czytanie w Sejmie (druk nr 899). Jeśli projekt uzyska aprobatę, to skargi do WSA i skargi kasacyjne do NSA będą rozpatrywane w trybie niejawnym. 

Warto wskazać, że zarządzenie prezesa NSA stanowi, że standardem przez cały okres epidemii COVID-19 i jeszcze rok po jej odwołaniu ma pozostać rozpatrywanie spraw przez NSA i wojewódzkie sądy administracyjne na posiedzeniach niejawnych. W związku z tym ustawa ma tak naprawdę legalizować powszechną praktykę, którą stosują sądy. 

Głównym argumentem, którym zasłaniają się rządzący jest paraliż wymiaru sprawiedliwości, który został spowodowany przez epidemię. Niemniej jednak praca sądów omawianym trybie rodzi wiele zagrożeń i skłania do przemyśleń np. czy nie są nadwyrężane ustrojowe standardy jawności wymiaru sprawiedliwości? Czy nie jest podkopywana zasada budzenia zaufania? Praktycy wskazują, że takie rozwiązania zmniejszają możliwości argumentacyjne obywateli. Nie ma w tej sprawie właściwego rozwiązania. 

Wyłączenie jawności rozpraw

W związku z wprowadzonymi zmianami sąd administracyjny nie będzie już związany wnioskiem strony postępowania o przeprowadzenie rozprawy. Będzie on sam decydować, czy przeprowadzić rozprawę w trybie jawnym, czy niejawnym. 

Eksperci zauważają, że przez taką praktykę, która jest powszechnie aprobowana zatracany jest tzw. priorytet rozprawy, a to może łamać standardy konstytucyjne. Priorytet rozprawy zabezpiecza interesy stron i zapewnia możliwość właściwego zapoznania się ze sprawą i materiałem dowodowym. Wynika także ze standardów demokratycznego państwa prawnego  i zasady dostępu do wymiaru sprawiedliwości. 

Jacek Aninowski, dyrektor generalny ds. obsługi postępowań w Instytucie Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy w rozmowie dla gazety prawnej wskazał, że: 

– De facto będziemy mieli do czynienia z wyłączeniem jawności postępowań sądowo-administracyjnych na okres trwania zagrożenia epidemicznego i rok po jego zakończeniu.

Co więcej wskazuje, że nawet po ustaniu pandemii sądy będą miały wolną rękę w zakresie wyboru trybu rozprawy. O ile uregulowania dotyczące procedowania w warunkach pandemicznych można łatwo uzasadnić, to popandemiczny okres ochronny łamie wszelkie zasady konstytucyjne. 

Wątpliwości natury konstytucyjnej

Sądy cywilne, karne i administracyjne pracują w różnych trybach. Co ciekawe, sądy administracyjne posiadają najszerszy wachlarz możliwości, co do wyboru procedowania w trybie zdalnym. Nie wiadomo skąd wynika to rozróżnienie skoro wyroki, które zapadają w sądach administracyjnych mogą mieć podobną, albo wyższą wagę niż te w sprawach karnych czy cywilnych. 

W rozmowie z Gazetą Prawną Gerard Dźwigała wskazuje, że takie przepisy mogą leżeć w sprzeczności z normami konstytucyjnymi.  Zgodnie bowiem z art. 31 ust. 3 konstytucji nie można wyłączyć prawa do sądu, a jedynie je ograniczyć, i to tylko w stopniu niezbędnym dla m.in. ochrony życia i zdrowia. W aktualnej rzeczywistości zachodzi przesłanka dotycząca ochrony życia i zdrowia. Niemniej nie należy zapominać o zasadzie proporcjonalności, która zakazuje stosowania środków maksymalnie ograniczających np. jawność rozprawy. Wyłączenie możliwości wzięcia udziału w rozprawie niewątpliwe należy do środków maksymalnych. Należy zastanowić się czy jest to środek konieczny, czy możliwe jest zastosowanie środków pośrednich? 

Pomimo aktualnej sytuacji należy wskazać, że stan pandemii nie stanowi podstawy do wyłączania prawa do sądu. Tak stanowione przepisy, sprzeczne z zasadą prawa do sądu, demokratycznego państwa prawnego oraz proporcjonalności, wymagają wyraźnego uargumentowania, a nie tylko zasłaniania się epidemią. 

Z drugiej strony omawiana sprawa wskazuje, że tzw. „ustawodawstwo covidowe” ma destrukcyjny wpływ na cały system prawa w Polsce. Epidemia prędzej czy później minie, a przepisy „covidowe” mogą zostać z nami na długo. Tak jak te, które mogą ograniczyć nam prawo dostępu do rozprawy w sądzie administracyjnym przez rok po pandemii. 


Zaloguj się aby dodać komentarz.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapisz się na newsletter

Zgłoś niesprawiedliwość

Jeśli wiesz o zdarzeniu w Twoim samorządzie, które wymaga
interwencji prawnej napisz do nas.