Dobra administracja - Administracja Pod Kontrolą
Dobra administracja - Administracja Pod Kontrolą

0 Koment.

Aktualności Baza wiedzy

Do Sejmu wpłynął Poselski projekt ustawy (druk 539) o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, gdzie art. 10d zawiera kontrowersyjny przepis, w myśl którego: „nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione.”

Projektodawcy w uzasadnieniu wyrażają tezę, że jest to kontratyp, który ma ułatwić walkę z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2. Niemniej z samego brzmienia przepisu i uzasadnienia bliżej mu do stanu wyższej konieczności, więc okoliczności wyłączającej winę, a nie bezprawność.

Z uzasadnienia:

„Celem ustawy jest wprowadzenie rozwiązania, które pozwoli wyłączyć bezprawność, a w konsekwencji przestępność, czynu polegającego na naruszeniu obowiązków służbowych lub innych przepisów przez osobę działającą na rzecz zapobiegania oraz zwalczania choroby zakaźnej COVID-19. Konstrukcja proponowanego kontratypu nawiązuje do konstrukcji stanu wyższej konieczności. Wymagane jest bowiem spełnienie zasady subsydiarności, tj. stwierdzenie, że osiągnięcie wskazanego celu w inny sposób nie było możliwe lub było istotnie zagrożone. W proponowanym rozwiązaniu uwzględniono również kryterium interesu społecznego.”

„Należy zauważyć, że zgodnie z obowiązującą w Kodeksie karnym zasadą, wyeksplikowaną w art. 4 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128 oraz z 2020 r. poz. 568, 875 i 1086), sąd stosuje ustawę obowiązującą w momencie orzekania, chyba że poprzednia ustawa jest względniejsza dla sprawcy. Nie pozostawia to wątpliwości, że proponowany przepis znajdzie zastosowanie do czynów popełnionych także przed wejściem w życie tego przepisu. Nie można uznać, że względniejsze dla sprawcy będą przepisy inne niż te, które wyłączają przestępność jego czynu, o ile w danej sprawie spełnione zostały stosowne przesłanki.”

Na samym początku należy wskazać, że nie jest to projekt rządowy, a poselski. Nie był on konsultowany z przedstawicielami rządu oraz Ministerstwa Sprawiedliwości. Sam szef tego resortu jest sceptyczny, co do wprowadzenia takiego przepisu.

– Jeżeli chodzi o ten przepis, o którym pani mówi [projektowi PiS znoszącemu odpowiedzialność urzędników za działania w czasie epidemii], jestem przeciwny temu przepisowi, Solidarna Polska. Uważamy że to jest zbyt daleko idące wyłączenie odpowiedzialności karnej osób, zwłaszcza że sytuacja COVID-u jest jaka jest, ale nie jest już dla nas wielkim zaskoczeniem, więc pewne przepisy, które wyłączały odpowiedzialność karną, zostały wprowadzone, natomiast tak szerokie ujęcie, jeżeli chodzi o Solidarną Polskę, mamy co do niego bardzo poważne wątpliwości. Jesteśmy gotowi zawsze rozmawiać w koalicji, bo rozmowy są po to, jesteśmy dużym, profesjonalnym i możemy rozmawiać, ale na ten moment mogę pani powiedzieć, że Solidarna Polska jest krytycznie nastawiona do tej propozycji. Dlatego, że uważamy, iż wyłączenie odpowiedzialności karnej za wszelkie przestępstwa idzie zdecydowanie zbyt daleko – stwierdził Zbigniew Ziobro w rozmowie z Dorotą Gawryluk w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Podstawowym zastrzeżeniem do konstrukcji tego przepisu jest fakt, że wyłącza on bezprawność czynu zabronionego w oparciu o klauzulę interesu społecznego. W istocie przepis nie spełnia wymogu zasady dostatecznej określoności. Relacja interesu społecznego do nieograniczonej liczby przestępstw byłaby niezwykle trudna przy wykładaniu przepisów.

W mediach pojawiły się komentarze, w myśl których analizowany przepis miałby zezwalać na zabijanie osób, które nie stosują się do narzuconych restrykcji np. poprzez nienoszenie maseczek. Oczywiście niektóre przestępstwa zostaną zdekryminalizowane, bo taki będzie efekt wprowadzenia tego przepisu, jednak dekryminalizacja cięższych przestępstw wyklucza klauzula interesu społecznego. Z tego powodu przekaz medialny można włożyć między bajki.

Sama budowa przepisu jest kontrowersyjna. Pozostawienie go w takim brzmieniu spowoduje, że w ramach tego kontratypu wyłączona zostanie możliwość zastosowania obrony koniecznej, w efekcie ograniczone będą prawa obywateli do obrony koniecznej przed nadużyciami, w szczególności funkcjonariuszy publicznych.

W komentarzach publicystycznych pojawiają się głosy, że przepis, może legalizować inne przestępstwa jeśli równolegle będą one popełniane w celu przeciwdziałania COVID-19 tj. np. przyjęcie łapówki w celu przeciwdziałania wirusowi nie będzie już przestępstwem. Oczywiście to bardzo czarny scenariusz zastosowania tego przepisu, niemniej należy wziąć go pod uwagę.

Proponowany przepis należy ocenić negatywnie. Co więcej w interesie obywateli jest, aby nie został on częścią naszego porządku prawnego. Wprowadzenie go zdecydowanie podkopuje autorytet władzy, w tym organów administracji publicznej. Bije on w naczelne zasady demokratycznego państwa prawnego, w tym prawo do dobrej administracji, jawność i transparentność. Nie wspominając już o zasadach prawa karnego.

Na szczęście ogólne nastawienie środowiska sejmowego, z wyłączeniem posłów pomysłodawców jest negatywne. Co może oznaczać, że projekt zostanie odrzucony.


Zaloguj się aby dodać komentarz.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapisz się na newsletter

Zgłoś niesprawiedliwość

Jeśli wiesz o zdarzeniu w Twoim samorządzie, które wymaga
interwencji prawnej napisz do nas.